Co zabrać ze sobą na maraton?

11.12.2010, sobota
Makaronik zjedzony, rowery na dachu, bagaże w samochodzie, wszystko gotowe - ruszamy w trasę wiodącą na start kolejnego maratonu! Niby fajnie, ale czujesz irytującą traumę, że znowu czegoś zapomniałeś. Pół biedy, jeśli to tylko przeczucie, gorzej gdy na miejscu okaże się, że nie masz kasku, albo butów.

Ten problem dotyka wielu rowerzystów i mi także nie był obcy. Ponieważ w tym roku startowałem wyjątkowo dużo - pomyślałem, że czas skończyć ze zbędnym stresem przed wyścigami i stworzyłem listę kontrolną rzeczy, które należy ze sobą zabrać lub przygotować przed wyjazdem. Systematycznie ją uzupełniałem, dopieszczałem i w końcu dzielę się nią ze społecznością, publikując na warczącej stronie oraz w serwisie RememberTheMilk (wersja do wydruku):

- bidon
- bielizna termoaktywna (gdy jest możliwość wystąpienia niższych temperatur)
- bluza rowerowa do założenia na mecie (najlepiej mieć w plecaku, nawet jeśli jest ciepło)
- buty (SPD)
- Camel (bukłak)
- chusta pod kask
- izotonik stężony (do bidonu)
- kask
- konserwa/mięso/ser biały (coś do makaronu)
- koszulka rowerowa
- kurteczka przeciwdeszczowa
- makaron
- nogawki
- numer/chip + ewentualnie zipy do mocowania na kierownicy
- okulary
- Oshee/Powerade/Gatorade (izotonik do nawodnienia się przed startem)
- plecak: pompka, dętka, łatki, imbusy, pokrowiec na telefon, licznik, GPS, pulsometr
- potwierdzenie wpłaty (na wszelki wypadek)
- profile trasy (wydruk, taśma klejąca, nożyczki)
- prowiant: batony, żelik energetyczny, fiolka z magnezem (na wypadek skurczów)
- przyprawa/sos (dodatek do makaronowego posiłku)
- ręcznik (przydaje się przy przebieraniu po wyścigu, zwłaszcza deszczowym), ew. szczotka do włosów
- rękawiczki
- rękawki
- rower
- rzeczy cywilne do ubrania po wyścigu: T-shirt, bielizna, spodnie, bluza, ew. kurtka
- skarpetki rowerowe
- spodenki rowerowe
- woda (do bukłaka i zalania bidonu)

Lista do wydruku - co zabrać na maraton?

Polecam wydrukować 2 kopie tej listy na kilka dni przed wyścigiem. Na kopii pierwszej skreślamy rzeczy, które wstępnie przygotowujemy wcześniej - na przykład gdy kupimy makaron, zapas batonów, pierzemy spodenki, upewnimy się, że mamy rezerwową dętkę, itp. Drugą kopię wykorzystujemy, jako ostateczną check-listę, gdy już faktycznie się pakujemy przed samym wyjazdem.

Zadbałem o to, aby lista mieściła się na stronie A-4, więc korzystanie z niej jest dość wygodne. Serwis RememberTheMilk ma jednak pewne ograniczenia - na przykład lista jest posortowana tylko alfabetycznie i nie ma podziału na kategorie, ale za to będę mógł ją nadal w prosty sposób uaktualniać, a jej adres pozostanie niezmieniony. Dodaj go więc śmiało do zakładek, a jeśli Ci się kiedyś zgubi, zaglądnij na Warczące Szprychy :)

Życzę miłego korzystania i tego, aby brak zbędnego stresu przed kolejnymi startami przekładał się na lepsze wyniki i jeszcze większą satysfakcję z udziału w wyścigach. Zapraszam też do zgłaszania uwag wobec zawartości - postaram się poprawić, jeśli o czymś... zapomniałem ;)

Tagi:

maraton wyścig lista pakowanie

Autor:


Michał Sarapata

Komentarze:

aga
Agnieszka Burczyk
09:36 12.12.2010
Zapomniałeś o szczotce do włosów! :D
sara
Michał Sarapata
16:32 12.12.2010
Droga do doskonałości zawsze pełna jest niespodziewanych przeszkód... dodałem szczotkę opcjonalnie, obok ręcznika ;)
azari
Piotr Idzi
19:53 14.12.2010
świetna sprawa taka lista :) w tym sezonie nie raz już miałem stresa, albo jazde np. bez okularów lub innych istotnych rzeczy. przyda się, przyda :)
azari
Piotr Idzi
19:54 14.12.2010
hehe, podobva mi się:

rower

stawiam piwo pierwszemu, kto zapomni roweru na start :D
Axi
19:05 5.05.2011
Nie widzę pulsometru ;P
sara
Michał Sarapata
16:36 6.05.2011
Dzięki za sugestię Axi :) Dla ułatwienia pakowania dodałem go do zawartości plecaka. Można więc już drukować zaktualizowaną listę. Sam ciągle jeżdżę bez pulsometru, stąd zapomniałem wziąć tego wcześniej pod uwagę ;)
azari
Piotr Idzi
20:49 3.08.2013
Dawno nie korzystałem z tego artykułu :) Miło znów po niego sięgnąć :)

Dodaj komentarz: