Data: 11.09.2010, sobota

Rabka - Zdrój MTB Maraton

Mapa Rabka-Zdrój MTB Marathon 2010 - Mega Trasa: maratonu
Dystans: 35 km
Rowerzystów: 2
Gleb: 3
Gum: 0
Charakterystyka:
Wyścig / Maraton
Wyjazd górski
Kolejny błotny wyścigowy hardkorek w tym sezonie. Tym razem w Gorcach i na wysokościach powyżej 1000 m n.p.m. Wystawiony na ciężką próbę sprzęt dał radę, podobnie jak skromna warcząca ekipa. Agnieszka nie została sklasyfikowana tylko dlatego, że bezsensownie w tym miejscu bezlitosny regulamin dyskwalifikuje za zjechanie na dystans mini, gdy zadeklarowało się wcześniej udział w mega.

login nr m-ce open m-ce kat. czas rating open rating
sara
M2
1810 187 / 304 70 / 89 4:14:35 57,126% 57,126%
aga
K2
3895 - / 304 - / 16 DNF - -

* rating - czas zawodnika / czas zwycięzcy kategorii
** rating open - czas zawodnika / czas zwycięzcy wyścigu



Uczestnicy:

aga
Agnieszka Burczyk
Gleby: 3
sara
Michał Sarapata

Zdjęcia:

Tagi:

Rabka maraton wyścig

Komentarze:

aga
Agnieszka Burczyk
16:25 12.09.2010
Nie no przecież ja w ogóle wygrałam ten maraton ;)
azari
Piotr Idzi
20:13 12.09.2010
gratuluje wytrwałości! :) te błotne maratony, mogą już trochę zmęczyć :)

dla ciekawostki załączam fotke gdzie Aga zajmuje pierwsze miejsce w K2. Aga, gratulujemy! ;)
aga
Agnieszka Burczyk
07:21 13.09.2010
Nie no numer jest niezły :)
Pozwoliłam sobie dodać 3 gleby, żeby było wiadomo, czym okupione było to zwycięstwo!
sara
Michał Sarapata
13:46 13.09.2010
Żarty żartami, ale tak naprawdę Agnieszka powinna być sklasyfikowana jako 59/72 open na mini - co w tych warunkach jest naprawdę fajnym rezultatem po tak długiej przerwie od jeżdżenia po górach!
sara
Michał Sarapata
13:48 13.09.2010
Skorzystam jeszcze z okazji i trochę wyżalę, bo wspomniana wyżej wytrwałość gwałtownie się już niestety u mnie kończy:( Rzecz nie w jeździe, ale w ilości czasu, kasy i zaangażowania wkładanych ostatnio ciągle w przygotowanie sprzętu, a tu jeden taki wyścig i znów wszystko w rowerze chodzi do d...:( O ile po samym wyścigu byłem pozytywnie nastawiony, o tyle wczoraj, jak zacząłem grzebać przy mojej srebrnej maszynie, to mi strasznie siadła motywacja do przygotowań na ostatnie 2 wyścigowe weekendy w tym sezonie. Mam nadzieję, że jakoś dotrwam, ale z pewnością będzie ciężko.
azari
Piotr Idzi
09:15 14.09.2010
Noo :/ Jakbym po pokrakowskiej naprawie poisona, wrócił z Rabki i musiał robić to samo, oj... to było by źle...

Wyjątkowo błotne są te ostatnie maratony. I wychodzi tak, że oprócz startowego i dojazdu, płacisz jeszcze często drugie tyle za sprzęt.

Dlatego mam nadzieje, że ostatnie maratony będziemy mogli przejechać w klimacie pięknej polskiej złotej jesieni... Na razie od dwóch dni nie padało, więc są szanse.
azari
Piotr Idzi
09:20 14.09.2010
Swoją drogą nie do końca przekonuje mnie taki zapis w regulaminie. Nie rozumiem dlaczego przy zmianie dystansu dostajemy DNFa. Szczególnie, że oba te dystanse startowały o tej samej godzinie.
aga
Agnieszka Burczyk
09:47 14.09.2010
A, tam regulamin; ja się cieszę, że objechałam, że miałam okazję popróbować sił na trudnych technicznie odcinkach, i że mi to w sumie sprawiło frajdę :)
miszczu komin
Przemek Mrozek
10:19 14.09.2010
I to Aga, jest chyba najlepsze podejście. Tak naprawdę niewiele to zmienia. Pewnie zresztą jest jakieśsensowne uzasadnienie tego punktu regulaminu.
azari
Piotr Idzi
10:27 14.09.2010
No pewnie jest, właśnie sie zastanawiam jakie :)
miszczu komin
Przemek Mrozek
10:56 14.09.2010
zmniejszenie chaosu organizacyjnego
abdul
Artur
12:41 14.09.2010
Ano. Jak ktoś startuje np w biegach na 800 metrów to nie mówi po pierwszym okrążeniu by mu zaliczono czas na 400 bo z jemu tylko znanych powodów nie biegnie dalej :)

Trzeba podejśc do tego tak, że i tak wszyscy z DNS wygrali z tymi, którym się nie chciało dupska ruszyć - jak mi :]
azari
Piotr Idzi
22:13 14.09.2010
Będę sie upierał, że nie widzę tutaj dużego chaosu organizacyjnego. Jedyne co to, problem przy liczeniu wyników - ale jak widać, ten i tak występuje :)

Zresztą jadąc grabkowe mega - giga, możesz zdecydować w trakcie trasy jaki dystans chcesz zrobić i nie ma problemu.

Dodaj komentarz: