Data: 28.12.2010, wtorek

Wolnobiegowy sabotaż

Mapa Lasek Wolski i Sikornik Trasa: MG - Lasek Wolski - MG
Dystans: 30 km
Rowerzystów: 3
Gleb: 1
Gum: 0
Snowbike
Uboga, mimo generalnej obfitości tego sezonu lista zrealizowanych celów, skłoniła nas do podjęcia dość rozpaczliwej, biorąc pod uwagę porę roku próby realizacji jeszcze jednego postanowienia - przejechania Szlakiem Krakowskich Kopców. Być może nawet i by się to nam udało, gdyby nie pewien sabotaż sprzętowy...

Na jednym z pierwszych podjazdów miszczu bowiem zauważył, że jego koło stało się naprawdę wolne - niezależnie w którą stronę by kręcił pedałami efekt był ten sam. Brak przeniesienia napędu. Pojawiła się hipoteza, że oprócz zużycia piasty wpływ na to miała też niska temperatura. Abdul zaproponował polanie kasety ciepłą herbatą ;) Komin jednak nie podjął tematu inżynierii kreatywnej i zniesmaczony swoim pechem postanowił odłączyć się, by wrócić do domu najkrótszą drogą. Zostało nas dwóch, bez determinacji szlakowo-kopcowej, która odjechała wraz z miszczem. Powłóczyliśmy się więc po prostu jeszcze trochę po lasku, ślizgając nierzadko po lodzie ukrytym pod cienką warstwą świeżego puchu śnieżnego.

Autor relacji:

sara


Uczestnicy:

abdul
Artur
miszczu komin
Przemek Mrozek
Gleby: 0.5
sara
Michał Sarapata
Gleby: 0.5

Zdjęcia:

Tagi:

zima śnieg lód wolnobieg

Komentarze:

miszczu komin
Przemek Mrozek
08:21 29.12.2010
Zamówiłem już nowe koło, bo i tak miałem to w planie. Jarek twierdzi, że takie rzeczy się zdarzają i spowodowane są zamarzaniem wody, która dostała się do bębenka. Pomaga ponoć WD-40, a najlepiej przegląd bębenka przed zimą. Co do mojego powrotu to wziąłem taxsówkę spod Parku Decjusza...

Dodaj komentarz: