Data: 24.10.2004, niedziela

AZS tym razem w Ojcowie

Dystans: 60 km
Rowerzystów: 5
Gleb: 0
Gum: 0
Charakterystyka:
Wyjazd AZSowy
W piękny jesienny poranek AZS zebrał się tradycyjnie pod budynkiem studium WF na ul Reymonta. Jako że pogoda była ładna to i frekwencja także dopisywała. Szprychy, co prawda nie były w komplecie, ale w silnym trzyosobowym składzie, wspieranym przez Bogusia i Kubę. Po sprawdzeniu obecności i wypełnieniu pozostałych rytuałów, cała gromada, którą trochę na wyrost można by nazwać peletonem udała się w kierunku Ojcowa. Trasa co prawda lekko pachniała rutyną, ale bądź co bądź Dolinka Prądnika zawsze jest piękna, szczególnie jesienią. No a oprócz tego po drodze są Kwietniowe Doły, w których zawsze można podkręcić nieco poziom adrenaliny i ubłocenia roweru zarazem. Potem już spokojnym niedzielnym tempem kręciliśmy spokojnie do Ojcowa, gdzie miał miejsce dłuższy postój. W czasie tego postoju ambitniejsi zwiedzali zamek, a reszta gaworzyła sobie na różne tematy. Powrót z Ojcowa oczywiście miał miejsce tą samą drogą, jednak u wylotu Dolinki jakoś tak się okazało, że każdy ma już swoje plany na popołudnie i wszyscy rozjechali się, każdy w swoją stronę.

Autor relacji:

miszczu komin


Uczestnicy:

buli
Dominik Grządziel
mc
Michał
miszczu komin
Przemek Mrozek
bogus
Bogusław Klimas
lorzu
Kuba Lortz

Tagi:

brak

Komentarze:

brak

Dodaj komentarz: