2 uniwersalne wkładki (rozmiar 38-46), 2 koszyczki na baterie (3xAA), 2 futerały na koszyczki z paskiem na nogę zapinanym na rzep.
Wykonanie
Wykonanie lipa. Plastik dość kruchy, przycisk dość luźno przeskakuje. Już pół godziny po zakupie - przy testowaniu - użyłem glugana bo gniazdo na kabel (mini jack) wpadało do środka. Koszyczki nie są uszczelniane, więc na deszcz czy śnieg trzeba je schować pod ochraniacz. Wkładki nie grzeją na całej powierzchni tylko głównie na podbiciu stopy - tam gdzie się palce kończą/zaczynają (tam gdzie nie ma paznokci, albo prościej - tam gdzie wchodzi kabel i +- 2-3cm w górę i dół ;).
Testy domowe
Generalnie kupiłem na temperatury poniżej -5, -10 bo powyżej i bez wkładek jest ok. Grzeją bardzo delikatnie, ale pewnie o to chodzi by się białko nie ścięło ;) Elektronika jest na tyle "zaawansowana" że ze zwykłych baterii 3x1,5V wyraźnie mocniej grzeją niż z akumulatorków (powiedzmy 3x1,25V) czyli elektroniki brak. Zrobiłem szybkie obliczenia i grzałka ma 12 Ohm czyli z baterii 1.5V da nam 1,7W ciepła a z akumulatorków ok 1,2W, więc różnica dość spora.
W praktyce
Na wyjazd wziąłem jednak akumulatorki. Nawet dla deklarowanej mocy 2W 3 akumulatorki 2000mAh będą grzały powiedzmy 4h (z obliczeń wychodzi 6-7h ale biorąc pod uwagę prąd rozładowania i temperaturę na zewnątrz to bezpieczniej przyjąć te 4h) ale to i tak wystarczająco jak na jeden zimowy wypad. Generalnie chciałem je włączyć po ok godzinie jazdy i się okazało, że jeden był już włączony. Jakoś różnicy nie było czuć. Nie mniej jednak do końca jeżdżenia nogi mi bardziej nie marzły a zazwyczaj tak to wygląda. Można więc powiedzieć, że nie tyle co grzały co utrzymywały ciepło.
Podsumowanie
Póki co wnioski mam takie, że do 0 nie ma co ich brać. Przy -5, -10 można wziąć i wsadzić akumulatorki. A jak będzie -15, -20 to można się szarpnąć na normalne baterie. Reasumując warte mniej więcej swojej ceny, ale ostateczny wyrok wydam jak temperatura spadnie poniżej -10.
Data: 20.05.2012, niedziela
Godzina spotkania: 07:20
Miejsce spotkania: 7:20 na Dworcu Głównym lub 8:34 w Trzebini
Spodziewana liczba bikerów: 4
Do wyjazdu pozostało: 1 dzień
Proponowana trasa: http://goo.gl/Rhyu4
Pierwszy wyjazd z cyklu "Eksploracja dalszej Jury".
Jedziemy pociągiem do Trzebini (7:30 odjazd), spotykamy się na konkretnym peronie ciut wcześniej.
Powrót pociągiem z Miechowa (16:50,...
Zapisz się!
Komentarze (9)