Wyjazd wielodniowy: 26.03.2021 (piątek) - 27.03.2021 (sobota)

Za chwilę będzie stacja - czyli EDK rowerowo

Mapa Kraków - Częstochowa Trasa: Kraków - Sułoszowa - Bydlin - Podzmacze - Żarki - Częstochowa
Dystans: 150 km
Rowerzystów: 4
Gleb: 4
Gum: 1
Charakterystyka:
Wyjazd wielodniowy
Wyjazd nocny
Magda: Za chwilę będzie stacja
Krzychu: (hmm... na pewno latte... i hot dog... z sosem śródziemnomorskim...)

minute później przy krzyżu

Krzychu: aha... nie taka stacja...

Człowiek myślał, że poznał swoje granice przy poprzednich drogach EDK. Ta była różna z kilku powodów. Po pierwsze trasy EDK robi się pieszo, jednak odcinki, na których mi zależało, zrealizowałem już w poprzednich latach, i zacząłem zastanawiać się nad czymś innym.

Tak zrodził się pomysł, aby zrealizować trasę Kraków-Częstochowa, ale... rowerowo wraz z ekipą Warczących. 131 km przez Ojców, Skała, Góra Zborów, Góry Sokole, Mirów, Olsztyn aż do Częstochowy. Start piątek godzina 19:30, meta 7:00 w Częstochowie, gdyż o 7:17 był pociąg do Krakowa. Plan wydawał się do zrealizowania, przecież to aż 12 godzin i tylko 130 km przez lasy, łąki i pola.

Co może pójść nie tak? Życie jednak pisze własne scenariusze i szybko weryfikuje nasze plany. Walka z sennością, halucynacje i jakość trasy nas pokonała. Piasek, wszędzie piasek, po którym się nie dało jechać, lecz rower trzeba było prowadzić. I te gleby.
Dawno nie zaliczyłem tylu co podczas tego wyjazdu. W połowie drogi ktoś o zdrowym rozsądku-dzięki Magda! podsunął pomysł, aby resztę dokończyć asfaltem i tuż przed Częstochową wskoczyć na szlak jak tylko starczy nam czasu. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że to była świetna decyzja i to w dodatku w idealnym momencie.
Na Jasną Górę przyjechaliśmy tuż przed 7, szybkie zdjęcia, już mamy wsiadać na rowery, aby pognać na dworzec PKP, niestety okazało się, że Azar ma kapcia w tylnej oponie. Staramy się na szybko dopompować oponę, aby tylko dojechać do dworca, pierwsza próba się udaje i pokonujemy jakiś kilometr, przy drugiej próbie podczas odkręcania pompki wykręca mi się wentyl, i powietrze w trybie ekspresowym znika z opony. Oto w ten sposób powstała nowa dyscyplina, bieg z rowerem w butach rowerowych na dystansie 800m. Azar jak na chwilę zostaje bezkonkurencyjny. Czekamy na druga edycję :D
Na szczęście udaje nam się dojechać na czas, zawiesić rowery w przedziale rowerowym i w tym momencie pociąg rusza. Dosłownie wszystko tak jakby zapięte na ostatni guzik. Dla mnie trasa została do dokończenia, ale jak mi ktoś kiedyś powiedział, "Prawdziwego turystę idzie poznać, kiedy wie, kiedy ma się wycofać".

Autor relacji:

qiun


Uczestnicy:

azari
Piotr Idzi
Gleby: 2 Gumy: 1
krzych
Krzysztof S
mdudi
Magda
qiun
Sebastian Tekieli
Gleby: 2

Zdjęcia:

Tagi:

EDK Jura Częstochowa Żarki

Komentarze:

qiun
Sebastian Tekieli
11:25 28.03.2021
Grawele po 2 gleby, hardtail'e 0. Przypadek nie sądzę...

Dodaj komentarz: